Prisoner’s dilemma w polskiej polityce

‘Oczywiście najłatwiej jest obu stronom iść na całość i tworzyć czarno-biały obraz świata. Nikt przecież nie chce zostać tym frajerem, który odpuścił i oddał rywalowi całą pulę (rywale przypisują sobie wszak jak najgorsze intencje). Z drugiej strony musimy pamiętać, że taka strategia prowadzi do eskalacji. I wyższego kosztu dla wszystkich. A działa to tak. Krytycy PiS mówią, że PiS to Putin (albo i gorzej). Na co PiS (nawet jeśli nie jest Putinem) myśli sobie: „no tak, dla nich jestem Putinem, niezależnie co bym zrobił. Po co się więc nimi przejmować? Idę na całość!”. Słyszą już państwo trybiki samospełniającej się przepowiedni? I widzą, jak z każdą chwilą oddala się szansa, by pójść drogą strategii kooperacyjnej? A wraz z nią jedyna szansa, by jakoś odbudować utraconą spójność społeczną.”

Advertisements
Prisoner’s dilemma w polskiej polityce

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s